Wszelkie prawa zastrzeżone       FUNDACJA BOGActwo Rozwoju       © 2019

Dołącz do wspaniałego grona darczyńców
przygotowuję kolejny Kurs na Zesłanie Ducha Świętego

Listy z wcześniejszych dni

Dołącz do rozmowy.

Napisz jak Bóg objawia Tobie swoją wolę.

Jak wypełniasz wolę Boga w swojej codzienności.

Wiele zamierzeń jest w sercu człowieka,

lecz wola Pana się ziści.

Prz 19, 21


Jak się niektórzy domyślili, wczorajsze ćwiczenie to tylko początek.

Chociaż moje niedopatrzenie, żeby wyraźnie to zakomunikować przyniosło dobry skutek.

Zakładając, że to koniec ćwiczenia, a na końcu obiecałem zaskoczenie.

Niektórzy głębiej się nad tym ćwiczeniem zastanowili poszukując tego zadziwienia, a to doprowadziło ich do ciekawych wniosków.

Bardzo się z tego cieszę.

 

Tych, którzy przyłożyli się do ćwiczenia końcowa puenta wprawi w zdumienie jeszcze bardziej.


Dziś druga część ćwiczenia.

Jeśli jeszcze nie wykonałeś pierwszego etapu, to spokojnie dziś zdążysz zrobić obydwa.

 

Tylko bardzo ważne żebyś zrobił je po kolei.

 

Najpierw wykonaj pierwszą część i dopiero jak ją zrobisz przejdź do dzisiejszej części.

Żebyś nie musiał szukać wczorajszego listu TU LINK do opisu ćwiczenia.

 



Kiedy już masz spisane na kartce wszystkie swoje cele, plany i marzenia.

Weź teraz tą kartkę i długopisem powykreślaj na niej wszystkie te rzeczy, które uważasz, że nie są wolą Boga.

Nie chodzi tu o jakieś rozeznawanie duchowe czy głębokie rozmyślanie nad tym i długie rozważania.

Po prostu czytaj po kolei co zapisałeś i wykreślaj wszystko co Ci się wydaje, że nie jest zgodne z wolą Boga.

Posłuż się swoja głową.

Jak myślisz, że to nie jest zgodne z wolą Boga – wykreśl.

Posłuż się swoimi emocjami i uczuciami.

Jak czujesz, że to nie jest zgodne z wolą Boga – wykreśl.

Kiedy w trakcie wykreślania, przyjdzie Ci na myśl coś nowego – dopisz do listy.

Jak nie masz miejsca to dopisz gdzieś między wierszami czy w poprzek na marginesie.

Nie bierz drugiej kartki, ale niech wszystko dzieje się na tej jednej stronie.

W ogóle nie przejmuj się wyglądem kartki.

 

Że pokreślona, że te dopiski są tak małymi literkami, że trudno je odczytać.

Kartka wcale nie ma ładnie wyglądać, ale za to ma być autentycznym obrazem Twoich celów i pragnień.

Może wykreślisz kila rzeczy, może połowę.

A może wykreślisz wszystko.

W ogóle się tym nie przejmuj.

Tu nie chodzi o to, że jak coś wykreślisz to się nie spełni, a to co zostawisz to się ziści.

Nie masz zaczarowanego ołówka jak może pamiętasz bajkę z czasów mojego i być może również z Twojego dzieciństwa.

 

Wykreśl po prostu wszystko co wydaje Ci, że nie jest zgodne z wolą Boga.



Na koniec tak w nawiązaniu do czarów i magii.

W odpowiedzi na wczorajszy list Marzena napisała do mnie:

Dziękuję za dzisiejszą wiadomość, i w oczekiwaniu, nadzieją i wiarą oczekuję na kolejne.
I taka mała sugestia (pozwoliłam sobie na nią w duchu miłości), a mianowicie proponuję rozważyć, czy słowo „magiczny” na przyszłość nie zastąpić np. „cudowny”😊
Dotyczyło to konkretnie tego zdania „Zapisz swoje marzenia i cele, a cały świt w magiczny sposób zacznie spiskować abyś Ty mógł je wszystkie spełnić i osiągnąć”
P.S. Z magią raczej nie chcemy mieć nic wspólnego, lecz oczekiwać cudów Bożych, moc Bożą


Odpowiadam na forum, bo być może nie tylko Marzena, a Ty również zwróciłeś na to uwagę, choć nie odpisałeś.

Zdanie, które cytuje Marzena odnosi się do wcześniejszego mojego zdania:

Tak, wiem ćwiczenie zaczyna się jak z kiepskiego szkolenia o spełnianiu marzeń.

Miałem na myśli, że na takich kiepskich szkoleniach czasem uczą tego, że jak zapiszesz swoje cele i marzenia to w jakiś magiczny sposób się one spełnią.

Użyłem w tym zdaniu słowa „magiczny” z premedytacją, żeby podkreślić absurdalność takiego podejścia.

Wszelkiej magii, czarom, wróżbom, horoskopom i innym takim gusłom mówimy zdecydowanie nie, nie i jeszcze raz nie.


Skoro sobie wyjaśniliśmy, że szukamy woli Boga, a nie magicznych sztuczek.


To teraz weź swój niezaczarowany ołówek i ze swojej niemagicznej kartki powykreślaj wszystko co uznasz za słuszne.

A jeśli jeszcze nie masz zapisanej kartki to najpierw napisz, a dopiero w drugiej kolejności wykreśl.

Nie idź na skróty, nie zapisując tego co uznasz, że nie jest zgodne z wolą Boga.

Zarówno to, co zapiszesz, tak samo skreślenia mają pokazać Ci pewien obraz.

Jaki obraz?

O tym przeczytasz jutro w pierwszej części niezwykłego podsumowania.

 

A im z większym zaangażowaniem przyłożysz się do ćwiczenia tym bardziej zaskakująca okaże się dla Ciebie puenta.

 

 

<>< Nie-zaczarowany ołówek - ćwiczenie część 2

13 marca 2019