Adwentowy Kurs Rozpalania Osobistego Światła w Codzienności

Wy jesteście światłem świata.

Mt 5, 14

Modlitwa o przyjęcie Jezusa

Agata Skoczylas
Zobacz, kogo widzę w Twojej twarzy?

Arkadiusz Piotr Tomczyk

O mnie...

24 grudnia 2020

Przed Tobą ostatni akt naszego Adwentowego Kursu Rozpalania Osobistego Światła w Codzienności.

 

Bóg się rodzi to fakt.

 

Jezus przychodzi do Ciebie, przyjmiesz Go?

 

 

Na początek przyjmij Słowo do swojego serca.

 

Następnie z wiarą wypowiedz słowo swojej modlitwy.

 

 

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.

 

Ono było na początku u Boga.

 

Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, [z tego], co się stało.

 

W Nim było życie, a życie było światłością ludzi,

 

a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.

 

Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię.

 

Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.

 

Nie był on światłością, lecz [został posłany], aby zaświadczyć o światłości.

 

Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.

 

Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał.

 

Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.

 

Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,

 

tym, którzy wierzą w imię Jego -

 

którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.

 

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas.

 

I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

 

Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem:

 

Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie.

 

Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy - łaskę po łasce.

 

J 1, 1-16

 

 

Teraz z wiarą odmów modlitwę i przyjmij do swojego serca Jezusa.

 

 

Modlitwa o przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela, oddanie życia Jezusowi.

 

 

Panie Jezu Chryste, dziękuję Ci za to, że mnie kochasz

 

i że przyszedłeś od Ojca na świat, aby umrzeć za mnie i zbawić mnie.

 

Dotychczas sam kierowałem swoim życiem i grzeszyłem wobec Ciebie.

 

Wiem, że Ty możesz mnie uwolnić z wszelkich moich błędów

 

i uleczyć moje słabości i choroby.

 

Otwieram Ci zatem drzwi mojego serca

 

i przyjmuję Cię w moje życie jako Pana i Zbawiciela.

 

Zawładnij moim życiem i kieruj nim.

 

Chcę żyć odtąd spełniając Twoją wolę.

 

Spraw, abym zawsze był takim, jakim Ty chcesz mnie mieć.

 

Amen

 

 

 

Tego z serca życzę Ci na Święta Bożego Narodzenia.

Włącz się do rozmowy

Adwentowy Kurs Rozpalania Osobistego Światła

Przeczytaj pozostałe refleksje

Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. (J 1, 5)
Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. Rdz 1, 3
Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre i piękne. Rdz 1, 31
Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać? Psalm 27
Co kryje się w głębi serca?
Odkrywamy głębię Obietnicy Boga.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2024 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego