Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2022 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego

29 listopada 2022
Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Mt 8, 8
24 listopada 2022
On wstał i poszedł za Nim. Mt 9, 9
22 listopada 2022
Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Łk 23, 35
17 listopada 2022
Ja, Jan, ujrzałem oto drzwi otwarte w niebie. Ap 4, 1
16 listopada 2022
Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli ktoś posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną. Ap 3, 20
15 listopada 2022
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. J 12, 24
09 listopada 2022
Pójście za Jezusem nie jest wyborem opcjonalnym, lecz pilną koniecznością.
08 listopada 2022
Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz,  i rzekł do niego: Pójdź za Mną! Mt 9, 9

Przeczytaj pozostałe Boże listy

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Rok 2013, połowa stycznia.

 

Siedzę sobie w kącie pokoju mojego małego mieszkanka, przy małym biureczku, sam również czuję się jakiś taki mały.

 

Kilka dni wcześniej, dokładnie 13 stycznia, po najciemniejszych zawodowo, i nie tylko zawodowo, pięciu miesiącach mojego życia.

 

Skończyła się moja wieloletnia kariera w bankowej korporacji.

 

Dosłownie pół kroku dzieliło mnie od przepaści.

 

Widziałem się jak ostatkiem sił, trzymam się jednym małym paluszkiem, aby nie runąć w tą czarną otchłań zatracenia.

 

Rok wcześniej wydawało mi się, że niczego mi nie brakuje.

 

Choć już od dłuższego czasu odczuwałem narastającą duchową pustkę.

 

Miałem dobrą stabilna pracę, służbowe wyposażenie, gadżety, samochód, całkiem niezłą pensję.

 

Jednak przestało mi to dawać satysfakcję.

 

Coraz częściej czułem się jak ten chomik, biegający dookoła w kołowrotku.

 

Może to wypalenie zawodowe, a może kryzys wieku średniego – myślałem.

 

Tak czy inaczej bardzo poważnie pragnąłem poważnych zmian w moim życiu.

 

Umysł miałem napakowany licznymi szkoleniami z całego spektrum osobistej i korporacyjnej efektywności.

 

Wyznaczyłem więc sobie wielki, konkretny cel i opracowałem doskonały plan jego osiągnięcia.

 

Wizja portalu internetowego i aplikacji, którą wymyśliłem była czymś dużo większym niż połączenie dzisiejszego Allegro z Yotubem i Ceneo razem wziętych.

 

Kiedy opracowywałem tą moją wielką ideę, tak zwaną z angielska - big idea.

 

Jestem Polakiem, myślę po polsku, mówię po polsku i nie lubię tych obcojęzycznych wtrętów.

 

Jednak akurat ta big idea przez grę słów przekształciła mi się w bardzo bliski mojemu sercu zwrot.

 

Ale do tego jeszcze dojdziemy.

 

Kiedy więc opracowywałem moją wielką ideę był rok 2010 gdzie te wszystkie internetowe giganty dopiero się rozwijały.

 

Byłem tak pewny swojej mądrości i przedsiębiorczości, że widziałem się już w setce najbogatszych Polaków listy Forbesa.

 

Szczytem mojej pychy było to, że nawet zamiast zwykłej działalności gospodarczej powołałem spółkę zoo.

 

Przecież wielkie międzynarodowe marki i spółki giełdowe nie będą chciały współpracować z jakąś tam małą firemką, to musiała być również spółka, przynajmniej z nazwy.

 

Na wizytówce miałem dumnie wydrukowane prezes zarządu spółki.

 

Teraz aby zrealizować tą moją wielką wizję i osiągnąć wielkie bogactwa wystarczyło ruszyć na podbój świata.

 

Wystarczyło tylko jako prezes spółki iść zaprezentować moją wielką ideę innym prezesom światowych spółek, aby zdobyć cały świat.

 

Gdybym w tamtym czasie czytał Biblię.

 

Może akurat dostałbym Słowo, które sprowadziłoby moje myśli na właściwą drogę.

 

Może uniknąłbym tych bardzo trudnych doświadczeń i kilku miesięcy duchowej nocy ciemnej, które nastąpiły nieco później.

 

 

 

Przed upadkiem pojawia się pycha, a przed potknięciem – duch wyniosłości.

 

Prz 16, 18

 

 

 

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego:

 

Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon.

 

Na to odrzekł mu Jezus:

 

Idź precz, szatanie!

 

Jest bowiem napisane:

 

Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz.

 

Mt 4, 8-10

 

 

 

Jaka z tego korzyść dla człowieka, jeśli zdobędzie cały świat, a siebie samego zatraci albo skrzywdzi?

 

Łk 9, 25

 

 

 

Czy zrealizowałem tą moją wielką ideę?

 

W co się przerodziła moja big idea?

 

Czego się nauczyłem przez noc ciemną?

 

Do czego doprowadziło mnie to doświadczenie?

 

O tym napisze Ci w kolejnych listach.

 

 

 

Tym czasem Ty również podziel się ze mną swoimi doświadczeniami?

 

Masz takie doświadczenie kroczenia nad przepaścią?

 

Przeżywałeś swoją noc ciemną?

 

Napisz mi czego się dzięki temu nauczyłeś.

 

 

 

Gorąco Cię pozdrawiam

Arek

 

Odkrywam dla Ciebie Słowo Boga w codzienności

01 lipca 2022

Agata Skoczylas

O mnie...

Agata Skoczylas

Przed upadkiem pojawia się pycha, a przed potknięciem – duch wyniosłości.

Prz 16, 18

Świadectwo prezesa wielkiej pychy. Tego Ci jeszcze o sobie nie opowiadałem.