Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2022 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego

29 czerwca 2022
Miłość wszystko wybacza, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko znosi. 1Kor 13, 7
27 czerwca 2022
Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła Łk 17, 19
24 czerwca 2022
Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Mt 9, 12
23 czerwca 2022
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga. 1J 4, 7
21 czerwca 2022
W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk.  1J 4, 18a
10 czerwca 2022
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga. 1J 4, 7

Przeczytaj pozostałe Boże listy

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Nie wiem, nie umiem.

 

Brakuje mi wiedzy i umiejętności.

 

To dwa pierwsze czynniki.

 

Jakie są kolejne?

 

Żeby to dobrze wytłumaczyć posłużę się prostym przykładem z mojego życia.

 

 

 

Chciałem nauczyć się grać w tenisa.

 

Co do gry w tenisa mi jest potrzebne?

 

 

 

Wiedza.

 

Wiem jakie są zasady gry, jak wygląda kort, jak się liczy punkty itp.

 

 

 

Umiejętności.

 

Umiem posługiwać się rakietą tenisową i przebijam nią piłkę na drugą stronę, tak żeby przeleciała nad siatką i zmieściła się w korcie.

 

To, że raz posiadłem wiedzę i nauczyłem się przebijać piłkę to za mało.

 

Wiedzę i umiejętności trenuje się całe życie.

 

Dotyczy to nie tylko gry w tenisa.

 

Przede wszystkim warto ćwiczyć i rozwijać swoją wiedzę i umiejętności życiowe, duchowe.

 

 

 

Czego mi jeszcze brakuje?

 

Narzędzi.

 

Narzędziem w moim przykładzie jest między innymi rakieta tenisowa, odpowiednie buty itp.

 

Przyda się?

 

 

 

Co jeszcze jest ważne żeby zagrać w tenisa?

 

Miejsce, otoczenie.

 

Kort, na którym mogę zagrać.

 

Zgadza się?

 

 

 

Czy czegoś jeszcze brakuje żeby rozegrać mecz?

 

A raczej kogo brakuje?

 

Żebym mógł zagrać w tenisa potrzebuję partnera do gry.

 

Zgodzisz się, że samemu w tenisa trudno grać?

 

 

 

Czy mamy już wszystko?

 

Teoretycznie tak, ale jest jedno małe ale…

 

Ale o tym napiszę już jutro.

 

 

 

Zobaczmy jeszcze, czy to wszystko ma jakieś odniesienie w Biblii.

 

A raczej czego nas Jezus uczy w tym temacie.

 

 

 

(Jezus) przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch.

 

Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie.

 

Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien!

 

I mówił do nich: Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie.

 

Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich!

 

Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się.

 

Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

 

Mk 6, 7-13

 

 

 

Odnajdujesz tu wszystkie czynniki, o których napisałem w ostatnich trzech listach?

 

O jeszcze jednym napiszę Ci jutro.

 

A z kolejnych listów dowiesz się, do czego to wszystko nas prowadzi.

 

 
 

Miłością ożywiany z odwagą i radością pełnij Wolę Boga w codzienności

 

Gorąco Cię pozdrawiam :-)

Arek

 

Odkrywam dla Ciebie Słowo Boga w codzienności

13 stycznia 2022

Agata Skoczylas

O mnie...

Agata Skoczylas

(Jezus) przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Mk 6,7

Kolejne 3 czynniki. One nie pozwalają Ci pójść za głosem Boga.

12 358 62 87

kontakt@bogactworozwoju.pl