Pokój i Radość!
Dzisiejszej Ewangelii nie tłumaczył na pewno nikt z Krakowa. Bo gdyby to był tłumacz z Krakowa napisałby, że Matka i bracia Jezusa stoją na polu, a nie na dworze.
Jednak i to tłumaczenie nie ukazałoby głębi przesłania tej Ewangelii.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 12, 46-50)
Gdy Jezus przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim rozmawiać. Ktoś rzekł do Niego: «Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą pomówić z Tobą».
Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?»
I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».
To greckie słowo, tu przetłumaczone jako „na dworze” dosłownie oznacza „na zewnątrz”, „poza”. Na przykład „na zewnątrz drzwi”, „poza domem”.
Nie chodzi więc tu o określenie tylko fizycznego miejsca, gdzie stała Matka Jezusa i Jego bracia. Lecz o określenie ich duchowego oddalenia od Jezusa. Byli oni w tym momencie na zewnątrz, poza wewnętrzną, duchową relacją z Jezusem.
Jakoś trudno mi jest zrozumieć, jak Maryja, ta która jako jedna jedyna z ludzi, tak doskonale wypełniająca Wolę Boga, mogła stać na zewnątrz i poza osobistą relacją z Jezusem.
Być może Maryja, była z tymi braćmi, krewnymi Jezusa, którzy w Niego mocno powątpiewali. Nie mogli uwierzyć, że ten Jezusa, którego znali od dziecka jest tak wielkim Nauczycielem, Prorokiem, a tym bardziej, że jest Mesjaszem.
Jezus lubi takie ostre kontrasty. Wykorzystuje tą sytuację, żeby nam, którym bardzo daleko, do Maryi w jej pięknej i głębokiej relacji z Jezusem. Nam słabym pokazać i uzmysłowić, że żadne ludzkie więzy, te rodzinne, a nawet te najbliższe więzy krwi między Matką i Synem nie wystarczą. Gdy nie będziemy pełnili Woli Jego Ojca.
Nawet rodzona Matka staje poza osobistą relacją ze swoim Synem i pozostaje na zewnątrz, jeśli nie pełni Woli Boga Ojca. A co dopiero my, ludzie słabej wiary, pełni wątpliwości i dalecy od doskonałego pełnienia Woli Ojca.
Jezus ukazuje nam dziś nową duchową rodzinę, której więzy przetrwają na wieki.
Dzisiejsza aklamacja podpowiada nam, co czyni nas mieszkańcami jednego mieszkania wraz z Jezusem i Ojcem, gdzie jesteśmy z Bogiem razem wewnątrz, w samym środku.
Aklamacja (J 14, 23)
Alleluja, alleluja, alleluja
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i mieszkanie u niego uczynimy.
Alleluja, alleluja, alleluja
Czy Ojciec i Syn mają w Twoim sercu swoje mieszkanie?
Również paralelna perykopa z Ewangelii Łukasza, podpowiada nam jak możemy wchodzić do wewnątrz, aby być w samym środku bliskiej, osobistej relacji z Jezusem (Łk 8, 21).
Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je.
Potrzebujemy słuchać Słowa Bożego i wypełniać Wolę Ojca, którą nam poprzez Swoje Słowo objawia i uzdalnia do jej wypełniania.
Słuchanie Słowa Boga prowadzi do wypełniania Woli Boga i czyni nas matką Jezusa.
Czy jesteś matką Jezusa?
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego