Pokój i Radość!
Jezus dziś przestrzega nas przed bezwzględną złodziejką, która przyjdzie do każdego z nas. Nie wiemy tylko kiedy. Może za wiele lat, a może już za kilka dni. Kiedy jednak już przyjdzie, to zabierze wszystko.
Dzisiejsze Słowo daje nam konkretne wskazówki jak ustrzec się, żeby ta bezwzględna złodziejka nie okradła nas z tego co najcenniejsze.
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian (1 Kor 1, 1-9)
Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, i Sostenes, brat, do Kościoła Bożego w Koryncie, do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, co na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ich i naszego Pana.
Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa! Bogu mojemu dziękuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chrystusie Jezusie. W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie, bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was.
Nie doznajecie tedy braku żadnej łaski, oczekując objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa z Synem swoim, Jezusem Chrystusem, Panem naszym.
Psalm (Ps 145 (144), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: 1b))
Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu
Każdego dnia będę błogosławił Ciebie
i na wieki wysławiał Twoje imię.
Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały,
a wielkość Jego niezgłębiona.
Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu
Pokolenie pokoleniu głosi Twoje dzieła
i zwiastuje Twe potężne czyny.
Głoszą wspaniałą chwałę Twego majestatu
i rozpowiadają Twoje cuda.
Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu
Mówią o potędze Twoich dzieł straszliwych
i głoszą wielkość Twoją.
Przekazują pamięć o wielkiej Twej dobroci
i cieszą się Twą sprawiedliwością.
Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu
Aklamacja (Por. Mt 24, 42a. 44)
Alleluja, alleluja, alleluja
Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo o godzinie, której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.
Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 24, 42-51)
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby we właściwej porze rozdał jej żywność? Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci, zastanie przy tej czynności. Zaprawdę, powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.
Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: „Mój pan się ociąga z powrotem”, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe surowo go ukarać i wyznaczy mu miejsce z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów».
Tym gospodarzem z Ewangelii jest każdy z nas. Domem jest życie każdego z nas. Złodziejem zaś, a raczej bezwzględną złodziejką, która, gdy przyjdzie, a na pewno kiedyś przyjdzie do każdego z nas i zabierze wszystko, jest śmierć.
Śmierć kradnie wszystko, co przez całe życie gromadziliśmy, kupowaliśmy, zdobywaliśmy.
Co jest w życiu najcenniejsze?
Nie to co sami zdobyliśmy w tym doczesnym życiu: wielkie majątki, domy, samochody, modne ciuchy, najnowsze gadżety, tytuły, stanowiska. Czy też inne materialne i niematerialne dobra, o które zabiegamy na tym świecie. To wszytko zabierze nam śmierć.
Najcenniejsze jest tylko to, co prawdziwie pochodzi od Boga. W co zostaliśmy wzbogaceni z łaski Boga. Czyli, jak pisze św. Paweł - Słowo Boga i osobiste poznanie Jezusa Chrystusa.
Nie ma na tym świecie, w tym doczesnym życiu nic bardziej cennego niż poznanie Jezusa i Słowo Boga, które daje nam Jego poznanie.
W Liście do Filipian (Flp 3, 8) Paweł pisze nawet, że wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa.
Któż z nas, z ręką na sercu może powtórzyć za św. Pawłem: Najcenniejszą dla mnie osobiście wartością na świecie jest poznanie i pozyskanie Jezusa, a wszystko inne uznaję za mało ważne śmieci?
Do tej prawdy, żeby ją przyjąć i uznać za swoją własną, każdy z nas potrzebuje osobiście dojrzeć. A to jest bardzo trudne w dzisiejszym świecie. W świecie, który odrzuca Boga, uznając Jezusa za bezwartościowy, marginalny dodatek dla zacofanych, nieuczonych i prostych ludzi.
Co zatem potrzebuję robić, aby przyjąć tą prawdę i żyć nią na co dzień?
Co robić, aby nie stracić tego co najcenniejsze w życiu – Jezusa?
Co mam czynić, aby nie dać sobie tego wykraść, kiedy przyjdzie do mnie ta bezwzględna złodziejka, śmierć?
Słowo dzisiejsze daje nam kilka wskazówek.
Po pierwsze, mam nieustannie czuwać i być gotowym na osobiste spotkanie z Jezusem.
Mam wzywać imienia Pana mojego Jezusa Chrystusa na każdym miejscu, w każdym czasie i w każdej sytuacji.
Ta świadomość, że wszytko co robię, robię z Jezusem, w Jezusie i jak dla Jezusa daje prawdziwy pokój. Nie zaskoczy mnie, kiedy Pan mój, na prawdę do mnie przyjdzie. Nie zaskoczy mnie również ta bezwzględna złodziejka, śmierć. Ani nie będę się obawiał, kiedy przyjdzie, że coś wartościowego mi ukradnie. Bo wszystko co najcenniejsze będę miał ukryte w głębi skarbca mojego serca.
Jezus dziś zadaje nam jeszcze jedno ważne pytanie.
Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, który innym sługom rozdaje we właściwej porze żywność?
Żeby właściwie odpowiedzieć na to pytanie, potrzebujemy najpierw ustalić, co jest tą żywnością, która posiada najcenniejsze składniki odżywcze.
Co jest naszym pokarmem na życie wieczne?
Chleb Eucharystyczny, Ciało Jezusa oraz Słowo Boga.
Do rozdawania Ciała Pańskiego powołani są odpowiedni szafarze. Przede wszystkim wyświęceni diakoni, prezbiterzy, biskupi, księża i zakonnicy.
Natomiast do rozdawania Słowa Boga wezwani są wszyscy ochrzczeni. Ja, Ty i my wszyscy w naszej Społeczności.
Każdy z nas może być tym szczęśliwym sługą, którego Pan Jezus, gdy przyjdzie, zastanie przy tej czynności rozdawania Słowa Boga, pokarmu dającego życie.
Każdy kto rozdaje i dzieli się Słowem Boga, kto wspiera i przyczynia się do rozdawania i głoszenia Słowa jest tym szczęśliwym sługą.
Wszyscy, całe nasze pokolenie jest przez Jezusa wezwane, aby głosić następnemu pokoleniu Słowo Boga. Mamy głosić dzieciom i wnukom wielkie dzieła i potężne czyny Boga. Mamy głosić Słowo Boga, rozgłaszać chwałę Boga i rozpowiadać o Jego cudach. Mamy głosić Słowo Boga, aby kolejne pokolenia osobiście poznawały Jezusa i aby świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w każdym z nas.
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego