|
Pokój i Radość!
Dziś Bóg wzywa nas poprzez proroka Joela:
Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem.
Boże z całego serca pragnę się nawrócić, tylko powiedz mi:
Jak mam to zrobić?
Daj mi konkretne drogowskazy, którędy mam iść po drodze mojego nawrócenia.
Jak mam się do Ciebie nawrócić całym swoim sercem?
Święty Paweł natomiast prosi nas:
W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!
Po tych słowach, podobnie możemy się zastanawiać.
Jak mam to zrobić?
Co konkretnie mogę zrobić, aby pojednać się z Bogiem?
Te wezwania i prośby bardzo pięknie i wzniośle brzmią, ale jak je przełożyć na praktykę codzienności.
Co konkretnie dziś mogę zrobić, aby się nawrócić całym sercem i pojednać się z Bogiem?
Bóg na takie pragnienia i pytania naszego serca nie pozostaje głuchy i obojętny. Jezus dziś stawia na naszej drodze nawrócenia trzy konkretne drogowskazy. Daje nam bardzo konkretne wskazówki co możemy zrobić, aby pojednać się z Bogiem.
Dziś wyjątkowy dzień, Środa Popielcowa, początek Wielkiego Postu. Rozpoczynamy ten wyjątkowy czas łaski Boga, który prowadzi nas do najważniejszych wydarzeń w historii zbawienia. Do męki, śmierci i zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.
Nie ma lepszego czasu niż teraz, bardziej odpowiedniego dnia niż dziś, aby wyruszyć w drogę nawrócenia i pojednać się z Bogiem.
W poszukiwaniu tych konkretnych wskazówek i drogowskazów, przeczytaj teraz uważnie wszystkie dzisiejsze czytania. W nich odnajdziemy te konkretne wskazówki i drogowskazy.
Czytanie z Księgi proroka Joela (Jl 2, 12-18)
Tak mówi Pan: «Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament». Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się nad niedolą. Kto wie? Może znów się zlituje i pozostawi po sobie błogosławieństwo plonów na ofiarę pokarmową i płynną dla Pana, Boga waszego. Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci i niemowlęta! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty, a oblubienica ze swego pokoju! Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią: «Zlituj się, Panie, nad ludem Twoim, nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie, aby poganie nie zapanowali nad nami. Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg?» A Pan zapłonął zazdrosną miłością ku swojej ziemi i zmiłował się nad swoim ludem.
Psalm (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 3a))
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.Obmyj mnie zupełnie z mojej winyi oczyść mnie z grzechu mojego.
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Uznaję bowiem nieprawość moją,a grzech mój jest zawsze przede mną.Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłemi uczyniłem, co złe jest przed Tobą.
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Stwórz, Boże, we mnie serce czystei odnów we mnie moc ducha.Nie odrzucaj mnie od swego obliczai nie odbieraj mi świętego ducha swego.
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Przywróć mi radość Twojego zbawieniai wzmocnij mnie duchem ofiarnym.Panie, otwórz wargi moje,a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian (2 Kor 5, 20 – 6, 3)
Bracia: W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem! On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. Współdziałając zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem Pismo: «W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą». Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.
Aklamacja (Por. Ps 95 (94), 8a. 7d)
Chwała Tobie, Słowo Boże
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,lecz słuchajcie głosu Pańskiego.
Chwała Tobie, Słowo Boże
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 6, 1-6. 16-18)
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.
Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».
Jakie odkrywasz w tym Słowie Boga konkretne wskazówki i drogowskazy na naszej drodze nawracania się i pojednania z Bogiem?
Nie będzie to odkrywcze, że te trzy wskazówki i drogowskazy, nie tylko na ten szczególny czas Wielkiego Postu to: modlitwa, post i jałmużna.
Jednak nie wystarczy powiedzieć sobie, że w czasie Wielkiego Postu będę więcej się modlił, podejmę jakiś post i dam coś na jałmużnę.
Żeby te praktyki ascetyczne, jak się je ładnie nazywa. Aby te ćwiczenia duchowe prawdziwie poprowadziły nas drogą nawrócenie i doprowadziły do pojednania z Bogiem. Potrzebujemy określić je sobie bardzo konkretnie. Ile, czego i jak? Wtedy na zakończenie Wielkiego Postu będziesz mógł z czystym sercem powiedzieć to był czas, który prawdziwie wykorzystałem dla mojego nawrócenia i pojednania z Bogiem.
Ja za Ciebie nie zdecyduję i nie określę Ci, ile masz się modlić, jaki masz podjąć post, ani ile i co masz dać na jałmużnę. Spróbuję Cię jednak choć trochę zainspirować moimi refleksjami.
Idziemy?
Pierwszy z trzech drogowskazów na drodze nawrócenia i pojednania z Bogiem.
Fundamentem nie tylko tych trzech ćwiczeń duchowych i praktyk ascetycznych jest modlitwa. Codzienna modlitwa jest podstawową postawą serca wobec Boga. Modlitwa stanowi fundament dla budowania dobrego życia. Modlitwa nakierowuje nasze serce na tą drogę nawrócenia. Modlitwa wspiera Twoją codzienną wytrwałość i jest najskuteczniejszą bronią z pokusami. Modlitwą pokonasz złego ducha, który Cię będzie nieustannie zwodził, abyś zrezygnował, poddał się i zszedł z tej dobrej drogi nawrócenia.
Jak zatem wytrwale, codziennie się modlić?
Z pomocą przychodzi nam dzisiejszy Psalm. Psalm 51 to chyba najważniejszy Psalm pokutny. Wzywa nas do autentycznego wejścia na drogę nawrócenia. Cały Psalm jest płynącym z głębi serca wezwaniem i prośbą pokutnika, który uświadomił sobie swój grzech i zobaczył, jak wielkim jest grzesznikiem.
Refren dzisiejszego Psalmu daje nam bardzo konkretną wskazówkę, jak mamy się modlić.
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
To wezwanie przypomina mi o modlitwie Jezusowej. O tej modlitwie serca, którą zapoczątkowali i codziennie praktykowali Ojcowie Pustyni, mistrzowie ascezy. Jest kilka formuł tej modlitwy. Ja osobiście, modlę się słowami:
Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną, bo jestem grzesznikiem.
Często również modlę się jej krótszą wersją, a czasem również powtarzam w sercu Imię Syna Bożego i wołam po prostu: Jezu.
W tym okresie Wielkiego Postu, czasie pokuty i wzywania do nawrócenia, pełna formuła sprawdzi się najlepiej.
Modli się cały człowiek. Dlatego warto połączyć modlitwę serca z ciałem, konkretnie z oddechem.
(na wdechu) Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, (na wydechu) zmiłuj się nade mną, bo jestem grzesznikiem.
Piękno tej modlitwy polega na jej prostocie, a to sprawia, że mogę się nią modlić nieustannie. Od pierwszej chwili, kiedy rano się budzę wzywam świętego imienia: Jezu. I przez cały dzień, nawet przy okazji wykonywania innych czynności, kiedy się ubieram, myję, w drodze, kiedy idę, jadę, również podczas pracy fizycznej czy odpoczynku.
Każdego dnia i nocy, kiedy nie możesz spać, cały czas nieustannie w sercu możesz modlić się tą modlitwą.
Wejdź do najgłębszej izdebki swojego serca i módl się do Ojca w ukryciu swojej duszy. A Ojciec, który widzi w ukryciu da Tobie, Ducha Świętego i Jego owoce: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Jezus, który słyszy bezdźwięczne wołanie Twojego serca odpowie Ci i przyjdzie Ci z pomocą, abyś mógł się z nim pojednać i wspólnie z Nim ukrzyżować ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. (por. Ga 5, 22.24)
Żeby wyrobić w sobie nowy nawyk, jedna z teorii mówi, że potrzeba 21 dni codziennego powtarzania tej czynności. Przed nami czas Wielkiego Postu, czyli ponad 40 dni. To dwa razy więcej niż potrzeba, żeby wyrobić w sobie ten nowy, bardzo dobry nawyk, codziennej, nieustannej modlitwy.
Żeby nadać temu duchowemu ćwiczeniu konkretny wymiar. Zaznaczaj sobie w kalendarzu każdy dzień, kiedy pamiętałeś, aby modlić się tą modlitwą serca i wzywać święte imię: Jezu! |
|
---
Zapraszam Cię w pierwszy poniedziałek Postu, 23 lutego o godzinie 20:00 na nasze spotkanie online na żywo.
To będzie między innymi czas naszej wspólnej modlitwy. Bo gdzie dwaj albo trzej zebrani w święte imię Jezus, tam Syn Boga żywego jest między nimi i jest w nich, w głębi ich serc. A ta osobista obecność Jezusa w naszych sercach jest niezbędna do nawrócenia i pojednania z Ojcem. |
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego