Podsumowanie czerwca w kontekście dzisiejszych Słów Ewangelii. 

Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Ufaj, synu!

Agata Skoczylas

Agata Skoczylas

O mnie...

02 lipca 2026

Pokój i Radość!

 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 9, 1-8)

 

Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. A oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Ufaj, synu! Odpuszczone są ci twoje grzechy».

 

Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni.

 

A Jezus, znając ich myśli, rzekł: «Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem łatwiej jest powiedzieć: „Odpuszczone są ci twoje grzechy”, czy też powiedzieć: „Wstań i chodź!” Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do paralityka: «Wstań, weź swoje łoże i idź do swego domu!»

 

On wstał i poszedł do domu.

 

A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom.

 

 

W czym Jezus zobaczył ich wiarę?

 

Jezus ma wgląd we wnętrze człowieka, widzi co się kryje w głębi jego serca. O czym chociażby świadczy dzisiejsza Ewangelia. Uczeni w Piśmie tylko coś sobie pomyśleli, a Jezus poznał jakie złe myśli nurtują ich serca.

 

Jednak samo myślenie, że się wierzy, może okazać się bardzo błędnym mniemanie o sobie. Na pewno Ci uczeni w Piśmie właśnie tak o sobie myśleli, że są wierzący. Jednak nie uwierzyli w Jezusa. Nie uwierzyli Jezusowi na Słowo, że ma na ziemi władze odpuszczania grzechów. Dopiero kiedy Jezus dokonał widzialnego znaku tłumy zaczęły wielbić Boga. Nie wiadomo jednak jak i czy w ogóle zmieniło się myślenie uczonych w Piśmie.

 

Jezus zobaczył wiarę w sercach tych którzy przynieśli paralityka. Jednak jeszcze wyraźniej zobaczył ich wiarę, w ich czynie. W tym, że przynieśli do Niego paralityka, aby go uleczył. Wierzyli, że Jezus może nawet człowieka całkowicie sparaliżowanego uzdrowić i podnieść z jego niemocy.

 

Warto w tym kontekście zastanowić się nad swoją własną wiarą.

Na ile jest we mnie tylko myślenia, że wierzę?

Ile w tym jest pustego mniemania o sobie, że mam wiarę?

A na ile moja wiara jest prawdziwa i głęboka?

Jeśli jest prawdziwa i głęboka, to po jakich moich konkretnych czynach i działaniach moją wiarę widać na zewnątrz?

 

Nie chodzi o to, aby wiarę było tylko widać na zewnątrz. Nie wystarczy się zachowywać pobożnie, bo to również może okazać się puste.

 

Chodzi o to, aby to co na zewnątrz, moje czyny i działania były spójne z głęboką wiarą w sercu.

 

Kiedy moja wiara nie wpływa na moje zachowanie, na moje czyny. Kiedy nie widać w moim działaniu oznak wiary. To być może moja wiara nadal pozostaje tylko na poziomie błędnego mniemania o sobie.

 

W kontekście dzisiejszego Słowa. Zobaczmy w kilku zdaniach podsumowania czerwca, o czym świadczą działania naszej Fundacji i posługi dla całej Społeczności BOGActwa Rozwoju.

 

 

O czym świadczy kolejny miesiąc naszego wytrwałego, codziennego wypełnienia misji głoszenia i rozsiewania Słowa Boga?

 

O tym, że głęboko wierzymy, iż Słowo Boga ma moc rodzić wiarę w sercach tych ludzi, do których docieramy z Dobrą Nowiną?

 

O tym, że ufamy Jezusowi, iż ma moc odpuszczania grzechów, moc uzdrawiania i podnoszenia z każdego życiowego paraliżu i niemocy?

 

O tym, że pokładamy pełną ufność w Jezusie, że każdego dnia napełniając swoje serca Słowem Boga, stajemy się z Nim jedno i dostąpimy udziału w zmartwychwstaniu Jezusa?

 

Gdybyśmy w to nie wierzyli, to bylibyśmy bardziej od wszystkich niewierzących ludzi godni politowania. (porównaj z 15 rozdziałem 1 Listu do Koryntian).

 

 

Podsumujmy konkretnie w kilku punktach nasze działania:

 

- Codziennie przez cały czerwiec, obficie rozsiewaliśmy Słowo Boga poprzez listy e-mail, smsy, stronę internetową, facebooka.

 

- Na dwóch spotkaniach online słuchaliśmy i rozważaliśmy Słowo Boga.

 

- Na IV Ogólnopolskim Spotkaniu Społeczności BOGActwa Rozwoju w Krakowie wspólnie zgłębialiśmy Ewangelię o ubogiej wdowie. Po ludzku jej drobny gest, został dostrzeżony i pochwalony przez Jezusa jako wyraz jej najgłębszej wiary, pełnego zaufania i położenia całkowitej nadziei w Bogu.

 

- W licznych osobistych i indywidualnych rozmowach, wspieraliśmy i umacnialiśmy się wzajemnie na drodze odkrywania i pełnienia Woli Boga.

 

- Kontynuujemy rozpoczęte z początkiem roku dzieło codziennego rozsiewania ziarna Słowa - 365 dni ze Słowem Boga z Ewangelii z dnia.

 

- W czerwcu odbyło się kolejne spotkanie Liderów naszej Społeczności, Liderów Jednego Duch i Jednego Serca. Tym razem rozmawialiśmy szczególnie na temat wdrożenia naszej aplikacji na telefon.

 

Bardzo pięknie dziękujemy 26 darczyńcom, którzy w czerwcu wsparli naszą fundację, w sumie na kwotę 4 810 zł. Stanowi to jedynie 53% potrzebnego budżetu, który w pełni umożliwiałaby nam dalszy owocny rozwój naszej posługi.

Pomimo, że czerwiec pod względem wsparcia finansowego naszej działalności okazał się najmniej obfity jesteśmy ogromnie wdzięczni za całe wsparcie.

Ufam, że pomimo czasu wakacyjnego odpoczynku nadal uczestniczyć będziesz w naszym wspólnym dziele i wesprzesz nasze działania. Ufam, że w tym wakacyjnym czasie, wytrwamy w codziennym głoszeniu Słowa Boga niosąc Dobrą Nowinę w głąb, rozpalając coraz większy płonień wiary w naszych sercach.

Wszystkie nasze dzieła i naszą misję mamy możliwość wypełniać tylko i wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.

 

---

 

Zapraszam Cię na pierwsze wakacyjne spotkanie online.

W poniedziałek 6 lipca o godzinie 20:00.

 

Zagłębimy się w Ewangelię z dnia. Jezus, pomimo że Go wyśmiewali, szedł dalej i robił swoje. Posłuchamy o cudownym uzdrowieniu kobiety i wskrzeszeniu córki.

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Przeczytaj pozostałe Boże listy

arrow left
arrow right

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego