Masz 5 zmysłów i 2 ręce. Wystarczy.

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga

Agata Skoczylas

Agata Skoczylas

O mnie...

08 stycznia 2026

Pokój i Radość!

 

 

Przez długi czas uważałem, że mam za mało wiedzy, umiejętności, zdolności. Również, że za mało mam motywacji, siły i odwagi. Za mało zasobów, danych, możliwości. A nade wszytko za mało pieniędzy. Generalnie wszystkiego za mało, żeby zrobić coś dobrego, sensownego i wartościowego.

 

Uważałem, że mam za mało i sam jestem za mały, żeby komukolwiek dać coś wartościowego i cennego. Nie coś co tylko zaspokoi płytkie pragnienia, na krótko ucieszy, na chwilę pocieszy. Ale żeby obdarować innych czymś, czego prawdziwie potrzebują do życia.

 

Tak myślałem do momentu, kiedy przeczytałem ten fragment Ewangelii.

 

To Słowo połamało moje schematy myślenia, ograniczające moje dobre działania.

 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Marka (Mk 6, 34-44)

 

Gdy Jezus ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.

 

A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli:

 

«Miejsce to jest pustkowiem, a pora już późna. Odpraw ich. Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia».

 

Lecz On im odpowiedział: «Wy dajcie im jeść!»

 

Rzekli Mu: «Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby dać im jeść?»

 

On ich spytał: «Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!»

 

Gdy się upewnili, rzekli: «Pięć i dwie ryby».

 

Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie. I rozłożyli się, gromada przy gromadzie, po stu i pięćdziesięciu.

 

A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał chleby i dawał uczniom, by podawali im; także dwie ryby rozdzielił między wszystkich.

 

Jedli wszyscy do syta i zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i resztek z ryb.

 

A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn.

 

 

Mam pięć zmysłów i dwie ręce.

 

Jezus bierze te moje małe, skromne zasoby i mówi, że to wystarczy, aby nakarmić nawet tysiące ludzi. Aby dać innym to, co akurat w tej chwili najbardziej jest im potrzebne do życia.

 

Jezus dał mi wartościową lekcje i nauczył mnie odpowiedniego podejścia.

 

Dziś mam wystarczająco tego wszystkiego czego akurat potrzebuję, aby z ludźmi, do których mnie posyła, podzielić się tym czego akurat oni dziś potrzebują.

 

Jezus doskonale wie, co jest mi dziś niezbędne i co dziś mam nie zachowywać tylko dla siebie samego, ale żebym się tym obficie podzielił. Mam dawać dalej to, co sam od Jezusa dostaję. A co takiego nieustannie, każdego dnia Jezus daje każdemu z nas, mi i Tobie?

 

O tym pisze Jan w swoim liście, w dzisiejszym pierwszym czytaniu.

 

 

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła (1 J 4, 7-10)

 

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

 

W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.

 

W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

 

 

Jezus daje nam, każdemu z nas, mnie i Tobie, nieustannie swoją miłość. Bóg daje nam samego siebie, bo Bóg jest tą miłością.

 

Jezus daje nam, mi i Tobie życie, bo On sam jest życiem. Żyjemy tylko dzięki Jezusowi.

 

Jezus daje nam życie oraz miłość i posyła każdego z nas, abyśmy każdego dnia wzajemnie obdarowywali się życiem i miłością.

 

 

 

Na naszym spotkaniu online na żywo w najbliższy poniedziałek, zapewne nie będzie ani stu, ani nawet pięćdziesięciu osób.

 

Jednak będzie nas wystarczająco, żeby mieć doskonałą okazję, abyśmy się wzajemnie obdarowali Słowem życia i miłością.

 

Dlatego weź swoje pięć zmysłów i dwie ręce, bo tyle wystarczy i przyjdź na nasze poniedziałkowe spotkanie.

 

Zapraszam Cię gorąco już w najbliższy poniedziałek, 12 stycznia o godzinie 20:00.

 

Posłuchamy Słowa Życia i nawzajem karmić się będziemy swoimi refleksjami, obdarowując się wzajemnie swoją obecnością i miłością.

 

Z tego czym się wzajemnie obdarujemy, zostanie jeszcze dla wszystkich pozostałych osób z naszej pięciotysięcznej Społeczności.

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Przeczytaj pozostałe Boże listy

arrow left
arrow right

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego