Pokój i Radość!
Na zakończenie naszego wczorajszego spotkania online Ania podsumowała je krótkim zdaniem.
Nie jestem pewien czy dosłownie zacytuję jej słowa, ale mniej więcej Ania powiedziała tak:
„Dobrze, że byłam na tym spotkaniu.
Usłyszałam to, co miałam w tym czasie usłyszeć.”
Ty, być może nie mogłeś być na naszym spotkaniu i nie miałeś okazji usłyszeć tego, co w tym szczególnym czasie Wielkiego Postu potrzebowałbyś usłyszeć. Dlatego dziś i w kolejnych listach, w nawiązaniu do czytań z dnia, podzielę się z Tobą kilkoma refleksjami z naszego spotkania. Mam nadzieję, że przeczytasz to, co w tym szczególnym czasie Wielkiego Postu, osobiście Ty potrzebujesz usłyszeć.
Zacznijmy o dzisiejszego pierwszego czytania.
Czytanie z Księgi proroka Izajasza (Iz 55, 10-11)
Tak mówi Pan Bóg:
«Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».
Najpiękniejszym Słowem, które wyszło z ust Boga i nie powróciło do Niego bezowocne jest Słowo Wcielone, Jezus. Ten, który wykonał wszystko zgodnie z Wolą Ojca. Zrobił wszystko co Bóg chciał. Pomyślnie spełnił wszystkie obietnice, z którymi Ojciec posłał Go do nas, na Ziemię.
A co Pan Bóg chciał?
Z jaką misją posłał Jezusa, swoje Słowo do nas?
Zwięzłą i konkretną odpowiedź znajdujemy w Aklamacji przed Ewangelią.
Aklamacja (Mt 4, 4b)
Chwała Tobie, Słowo Boże
Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,lecz aby się nawrócił i miał życie.
Chwała Tobie, Słowo Boże
A skoro Pan Bóg mówi, to to nie jest czcze gadanie. Kiedy Pan Bóg wypowiada Słowo, to nie są to Słowa bezowocnie rzucane na wiatr.
Pan Bóg prawdziwie nie chce śmierci ani mojej, ani Twojej, ani żadnego innego grzesznika. Pan Bóg chce abyśmy się nawrócili i mieli życie. Abym ja się nawrócił i miał życie. Pan Bóg chce abyś Ty się nawrócił i miał życie.
Powtórzyłem tą obietnice Boga kilka razy, na różne sposoby, tak żeby ta prawda dotarła nie tylko do naszych uszu. Lecz aby to Słowo Boga trafiło w głąb mojego i Twojego serca i tam się na stałe zakorzeniło i wydało obfity dobry owoc naszego nawrócenia. Tym owocem jest moje i Twoje życie. Życie w pełni. Życie wieczne z Bogiem w Niebie.
Żeby to Słowo obietnicy Boga w naszych sercach nie uschło, ale było nieustannie nawadniane, a nasze serca użyźniane, potrzebujemy codziennej nieustającej modlitwy. To jest to pierwsze ćwiczenie duchowe, do którego Bóg nas zachęca szczególnie w tym wyjątkowym czasie Wielkiego Postu.
Dziś Jezus uczy nas najpiękniejszej modlitwy. Modlitwa Ojcze nasz, zawiera siedem, czyli pełnię próśb, które z serca zanosimy do Ojca. Do pełni życia nic nam więcej nie potrzeba, poza tym, o co prosimy w modlitwie Pańskiej.
Słowa modlitwy Ojcze nasz, każdy z nas zna doskonale. Dlatego czytając tą Ewangelię zachęcam Cię żebyś zwrócił szczególną uwagę na Słowa Pana Jezusa, które wypowiada przed modlitwą. A jeszcze bardziej zwróć uwagę na Słowa Jezusa, które mówi po.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 6, 7-15)
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie.
Wy zatem tak się módlcie:
Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.
Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».
Jesteśmy grzesznikami, każdy z nas, Ty i ja, dlatego nasze nawrócenie oraz to żebyśmy mieli życie, nierozerwalnie związane jest z przebaczeniem. Prosimy Ojca, aby nam przebaczył, nasze winy, grzechy, słabości, upadki. Jeśli jednak ja z serca nie przebaczę każdej jednej osobie, która mnie skrzywdziła, zraniła, oszukała, okłamała, zdradziła, zostawiła, okradła, poniżyła, pozbawiła szacunku, czy cokolwiek innego złego mi uczyniła. To Ojciec i mi nie przebaczy moich win.
Przebaczenie nie jest ani łatwe ani proste. Szczególnie kiedy, ktoś Cię bardzo mocno zranił. Jeśli jeszcze nie masz w swoim sercu tej gotowości do przebaczenia. To módl się i proś Ojca o tą łaskę, żebyś umiał, a jeszcze ważniejsze żebyś chciał z serca przebaczyć.
Pomódl się dzisiejszym Psalmem. Jest idealny dla nas słabych grzeszników, biedaczków, udręczonych, pogrążonych w codziennej niedoli. Ostatnia zwrotka przypomina nam z jakim sercem mamy stawać przed Ojcem na modlitwie. Blisko jakich ludzi jest Bóg, czyjego wołania wysłuchuje i komu przychodzi z pomocą.
Psalm (Ps 34 (33), 4-5. 6-7. 16-17. 18-19 (R.: por. 18b))
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli
Wysławiajcie razem ze mną Pana, wspólnie wywyższajmy Jego imię.Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, oblicza wasze nie zapłoną wstydem.Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli
Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych, uszy Jego otwarte na ich wołanie.Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli
Pan słyszy wołających o pomoc i ratuje ich od wszelkiej udręki.Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, ocala upadłych na duchu.
Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego