|
Pokój i Radość!
Rozeznałeś i poznałeś co jest dziś Twoją chorobą, słabością, trądem?
Ufam, że doszedłeś już do tej prawdy, że Jezusowi nie chodzi tylko o uzdrowienie Twoich dolegliwości i chorób ciała. Za tymi wszystkimi chorobami ciała, o których czytamy w Biblii, symbolicznie kryją się nasze choroby duszy.
Głuchym jest ten kto nie słucha Słowa, nie słyszy Boga i nie jest Bogu posłuszny. Niewidomym w Biblii jest ten komu brak wiary.
Trąd jest symbolem grzechu. To on człowieka najbardziej oddziela od Boga i niszczy osobiste, bliskie relacje z Bogiem i drugim człowiekiem.
Ciemność to życie w kłamstwie, przede wszystkim w kłamstwie o sobie samym. To brak pokory, który nie pozwala człowiekowi zbliżyć się do światła, aby stanąć w prawdzie. A tylko człowiek pokorny zdolny jest przyznać się, że jest pełen grzechów i potrzebuje spotkać się z Jezusem, aby zostać oczyszczonym.
Przeczytaj teraz Ewangelię, która akurat o tym mówi wprost. Ta Dobra Nowina przekazuje również w ukrytych symbolach drogę powrotu do tej osobistej, głębokiej relacji z Jezusem.
Otwórz więc swoje oczy abyś wszystkie te znaki zobaczył i odkrył drogę powrotu do Boga.
Otwórz uszy i wsłuchaj się z uwagą i pokorą w to, co dziś do Ciebie mówi Jezus.
Niech to Słowo Boga, które przyjmiesz do swojego serca uleczy Twoją duszę i ciało.
Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu On tak mówi? [On] bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów - rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu! On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego. Ewangelia Marka (Mk 2, 1-12)
Człowiek może sam siebie doprowadzić do takiego stanu, że swoimi grzechami zostanie tak przytłoczony, iż staje się całkowicie sparaliżowany. To nie jest tylko wymowny obraz, ale prawdziwy obraz człowieka oderwanego od relacji z Bogiem. Wiem o tym doskonale. Sam byłem takim człowiekiem i widziałem innych, którzy tego paraliżu doświadczyli.
Jezus jest w domu i głosi naukę. Dom jest symbolem serca. Wpuść dziś do swojego domu Jezusa, aby w głębi swojego serca się z Nim spotkać i słuchać Jego nauki. To ważne, żeby z uwagą słuchać Jezusa. Aby nie być tak jak ci pyszni uczeni w Piśmie, którzy zamknęli swoje serca na Jezusa i Jego naukę. Oni w swoim sercu słuchali tylko siebie i swoich jak sami sądzili „mądrych” myśli.
Jak zatem wpuścić do swojego serca Jezusa? Tak aby usłyszeć głos Jezusa, a nie tylko swoje myśli? Rozbierz dach swojego ograniczonego w mądrości i poznaniu ludzkiego rozumu. Tu znowu możesz się zastanawiać. W jaki sposób rozbiera się ten dach ludzkiego umysłu? W rozebraniu tego dachu ludzkiego ograniczonego myślenia pomoże tych czterech. Kim oni są? To czterej Ewangeliści i ich cztery Ewangelie. Czterech najlepszych przyjaciół, wspólnota najbliższych braci. Kiedy czytasz Ewangelie, słuchasz Słowa Boga i nauki Jezusa. Kiedy rozważasz to Słowo w gronie wspólnoty, Braci i Sióstr w wierze. Wtedy Twój umysł się otwiera. Rozbierany jest dach ludzkich ograniczeń. Otwiera się Niebo i Jezus zstępuje do Twojego serca. To jest ten wyczekiwany czas, kiedy spotykasz się z Jezusem w głębi Twojego serca.
Święty Paweł w Liście do Rzymian tak o tym napisał (Rz 10, 17). Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Tak rodzi się w Twoim sercu wiara, która jest decydująca w Twoim uzdrowieniu duszy i ciała. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy.
Zobacz, że Jezus przed uzdrowieniem ciała z paraliżu, najpierw odpuszcza grzechy tego człowieka i uzdrawia jego duszę. Jezus najpierw oczyszcza serce, oczyszcza całego człowieka z trądu grzechu. Zanim Jezus da widzialny znak w postaci uzdrowienia ciała, najpierw odpuszcza grzechy i uzdrawia duszę. Bardzo wielu ludzi pragnie uzdrowienia swojego ciała z różnych chorób i słabości, jednak nie wiedzą, że potrzebują najpierw oczyścić swoją duszę i serce. Jeszcze gorzej, jeśli wiedzą, ale nie chcą tego oczyszczenia. Nie chcą przyjąć miłosierdzia Jezusa i oczyszczenia w Sakramencie pokuty i pojednania.
Widzisz jaka droga prowadzi do powrotu do bliskiej, osobistej, głębokiej relacji z Jezusem? Słowo Boga, które otwiera umysł. Do tego potrzebujesz uzdrowienia wzroku, abyś z wiarą zaczął czytać Pismo Święte. Nauka Jezusa, Ewangelia toruje Jezusowi drogę w głąb Twojego serca. Do tego potrzebujesz uzdrowienia słuchu, abyś usłyszał tą naukę Jezusa, Dobrą Nowinę. Wspólnota przyjaciół, którzy Cię poniosą, kiedy nie będziesz w stanie Ty sam powrócić do Jezusa. Do tego potrzebujesz takich przyjaciół.
Tak dziś postrzegam naszą Społeczność BOGActwa Rozwoju i nasza rodzącą się Wspólnotę na Skale. W gronie przyjaciół wsłuchujemy się w Słowo Boga. Wspólnie rozważamy Ewangelię i naukę Jezusa. Dzielimy się świadectwami działania Boga w naszym życiu.
Już dziś wspólnie zanieśmy do Jezusa tych, którzy dziś jeszcze są sparaliżowani. Od dziś również na codziennej modlitwie polecaj przyjaciół i całą naszą Społeczność BOGA. Niech Jezus zobaczy naszą wiarę w codziennej modlitwie. Aby każdy z nas spotkał się w głębi swojego serca z Jezusem i usłyszał. Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy. Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!
Uwielbijmy teraz Boga za te wszystkie wielkie cuda, oczyszczenia i uzdrowienia, które czyni w naszym życiu. Jutro przypomnimy Ci nasze świadectwo. Historię z naszego życia, jak Bóg przyszedł do nas i uczynił to wszystko o czym teraz wspólnie czytamy w Ewangelii. Jak spotkaliśmy się z Bogiem w Słowie. Jak Jezus przywrócił nam słuch i wzrok. Jak nas oczyścił z trądu i przywrócił do społeczności dobrych ludzi. Jak otworzył nasze umysły i serca na piękną relację miłości. |
|
---
|
|
Już jutro, we wtorek, 9 grudnia o godzinie 8:00 w Sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie zostanie odprawiona Msza Święta w intencji całej naszej Społeczności BOGActwa Rozwoju o Boże błogosławieństwo i pełnienie Woli Boga w codzienności.
Prześlij nam mailem swoje osobiste intencje lub napisz je w naszej skrzynce intencji.
Niezależnie od miejsca, w którym będziesz w tym czasie. Zachęcam Cię do duchowego włączenia się w naszą wspólną modlitwę. |
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego