|
Pokój i Radość!
Słuchając dzisiejszych czytań możemy odnieść wrażenie, że bardziej pasują do naszych wczorajszych rozważań o poście. Kiedy jednak zagłębimy się w te Słowa to zobaczymy, że niewiele mają one wspólnego z naszym typowym pojmowaniem postu.
Podobnie nasze ćwiczenia duchowe dotyczące postu, nijak się będą miały do tego o czym pisze prorok Izajasz.
Jeśli nie zagłębimy się w prawdziwą istotę wszystkich trzech praktyk ascetycznych – modlitwy, postu i jałmużny, to istnieje niebezpieczeństwo, że pozostaną tylko płytkimi, zewnętrznymi formami, na które Bóg nie wejrzy i nam nie odpowie.
Dzisiejsze czytania ukazują nam, że post, modlitwa i jałmużna stanowią jedną spójną całość. Pomijając choćby jedną z tych praktyk możemy wołać do Boga jak Ci Izraelici:
Czemu przez te wszystkie dni Wielkiego Postu tak się umartwiamy tymi ćwiczeniami duchowymi, a Ty Boże nie wysłuchujesz naszych próśb?
Przeczytaj teraz dzisiejsze czytania i wsłuchaj się szczególnie w Słowa Boga, który mówi jaki post wybiera i uznaje.
Czytanie z Księgi proroka Izajasza (Iz 58, 1-9a)
Tak mówi Pan Bóg: «Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie porzuca prawa swego Boga.
Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: „Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Ty tego nie uznałeś?”
Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich swoich robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród niegodziwego walenia pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.
Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu?
Czyż nie jest raczej postem, który Ja wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, do domu wprowadzić biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków.
Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”»
Psalm (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 18-19 (R.: por. 19b))
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego.
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Uznaję bowiem nieprawość moją, a grzech mój jest zawsze przede mną.Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłemi uczyniłem, co złe jest przed Tobą.
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Aklamacja (Por. Am 5, 14)
Chwała Tobie, Słowo Boże
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli,a Pan Bóg będzie z wami.
Chwała Tobie, Słowo Boże
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 9, 14-15)
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?» Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć».
Czy dostrzegłeś to, że post, który Bóg uznaje i wybiera wiąże się ściśle z jałmużną?
Chleb, którego w dniu swojego postu nie zjemy lub pieniądze, za które kupilibyśmy jedzenie na cały ten dzień, mamy dać głodnemu. Pieniądze, które zaoszczędzimy na odmówieniu sobie innych przyjemności mamy przeznaczyć, na przykład na ubranie dla potrzebującego lub inną formę wsparcia dla Niego.
Przyjąć do swojego domu człowieka w gościnę, również wiąże się z dodatkowymi wydatkami, zarówno pieniędzy jak i czasu, który poświęcimy, żeby go dobrze ugościć i nakarmić. Mieliśmy z Kasią w tym tygodniu właśnie z taką gościną przepiękne doświadczenie. Nie my gościliśmy, ale my zostaliśmy tak pięknie ugoszczeni, przyjęci do domu na nocleg i nakarmieni.
Zaoszczędzone pieniądze podczas postu nie są przeznaczone dla mnie, żebym mógł w kolejnym dniu zjeść dwa razy więcej. A jak pościłem cały Wielki Post to żebym się obżarł na święta i pofolgował sobie w kolejne dni.
Zły duch może podszepnąć taką zgubną myśl. Skoro przez tyle dni miałem tyle wyrzeczeń i umartwień i przeszedłem zwycięsko Wielki Post. To bardzo łatwo będzie mu mnie skusić do obżarstwa albo żebym zaoszczędzone pieniądze wydał na zaspokojenie innych moich żądz. Demon będzie również próbował wbić mnie w pychę. Już słyszę te podszepty złego ducha: „zasłużyłeś, teraz możesz sobie pozwolić, należy Ci się, jesteś taki silny, wytrwały, jesteś wielki, daj sobie teraz nagrodę.”
Warto w kontekście jałmużny zadać sobie pytania, o te jednoznaczne i radykalne decyzje, które stawialiśmy sobie wczoraj.
Co wybierasz? Życie czy śmierć? Boga czy mamonę? Podzielenie się jałmużną czy zaspokojenie swoich własnych żądz?
To na co przeznaczam pieniądze, jaki mam stosunek do pieniędzy, zabieganie o gromadzenie jak najwięcej dla siebie czy hojne dzielenie się jałmużną. Ogólnie nasz stosunek do dóbr materialnych jest najlepszym miernikiem postawy naszego serca. W jakim kierunku mamy zwrócone nasze serca? Ku Bogu czy ku mamonie?
Ponownie refren Psalmu daje nam konkretną wskazówkę i stawia ważny drogowskaz na naszej drodze nawrócenia ku Bogu i pojednania z Bogiem.
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Wszystkie ćwiczenia duchowe – modlitwę, post i jałmużnę mamy podejmować w postawie pokory, z sercem skruszonym, pamiętając, że nieustannie stoimy przed Panem. Uczynków tych nie wykonujemy, żeby się komukolwiek pokazać i podobać ani ludziom, ani sobie samemu. Podejmujemy je, aby zmienić swoje myślenie, przemienić swoje serce, aby się nawrócić z całego serca do Boga i z Nim pojednać.
Bóg przez proroka Izajasza przepięknie ukazuje nam jaki jest owoc, kiedy z sercem pokornym podejmujemy modlitwę, post i jałmużnę. Wtedy Twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie Twoje zdrowie. Sprawiedliwość Twoja poprzedzać Cię będzie, chwała Pańska iść będzie za Tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”
Ten czas Wielkiego Postu nie jest po to, aby wyćwiczyć swoje mięśnie duchowe. Ten czas jest czasem łaski, który ma do głębi przemienić nasze serca, abyśmy nawrócili się całym sercem do Boga. Żebyśmy odwrócili się od złego, od bożków tego świata, uwolnili od złego i autentycznie weszli na drogę prowadzącą do pojednania z Bogiem.
O tym również mówi sam Bóg, kiedy przez proroka Izajasza przekazuje nam jaki post wybiera: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać.
Celem naszych ćwiczeń duchowych nie jest to, żebyś zacisnął zęby i swoją ludzka siłą przetrzymał okres Wielkiego Postu wykonując skrupulatnie wszystkie ćwiczenia i dotrzymał swoich postanowień wielkopostnych. A na koniec wbił się w pychę i oczekiwał oklasków, podziwu i próżnej chwały.
Celem naszych ćwiczeń duchowych i pójście drogą nawrócenia jest doświadczenie łaski Boga, Jego opieki i miłosierdzia. Te Słowa Boga z Izajasza, przypominają mi uczynki miłosierdzia względem duszy i ciała. Przez cały okres Wielkiego Postu, podejmowane modlitwy, posty i jałmużny mają nas poprowadzić do wolności. Do uwolnienia nas z kajdan złego ducha, niewoli zgubnych nałogów, połamania wszelkich ograniczających schematów naszego myślenia i działania. Nie na chwilę, nie na krótki okres kilku tygodni, lecz na dużo, dużo dłużej.
Na koniec praktyczne wskazówki na przekazanie jałmużny, żeby nawet Twoja lewa ręka nie wiedziała co robi prawa. Weź banknoty przeznaczona na jałmużnę i wrzuć je w swoim Kościele do skarbony dla ubogich, tak żeby tego nikt nie widział. A co zrobić, kiedy chcesz przekazać jałmużnę przez internet, również tak żeby nikt nie wiedział, że to od Ciebie? Przelew bankowy czy szybkie darowizny internetowe wymagają podania adresu e-mail. Po nim łatwo można Cię zidentyfikować. I nie tylko Twoja lewa ręka będzie wiedziała, ale i ten obdarowany, który odpłaci Ci się swoją wdzięcznością. Jeśli chcesz, możesz założyć nowy adres e-mail na jednym z portali, które umożliwiają założenie darmowego konta. Możesz nawet nazwać je na przykład: jalmuznanawiekipost2026@... I ten adres e-mail podać przy wpłacie. A zamiast swojego imienia wpisać np. Anonim.
W odróżnieniu do modlitwy i postu, nie zaznaczaj sobie w kalendarzu, że dałeś jałmużnę. Ona niech pozostanie w całkowitym ukryciu, nawet przed Twoimi oczami. |
|
Temat postu, modlitwy i jałmużny jest tak obszerny i głęboki, że nie sposób go wyczerpać w kilku krótkich rozważaniach. Dlatego na naszym poniedziałkowym spotkaniu online, 23 lutego o godz. 20:00 jeszcze do niego wrócimy. |
Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego