Bądź pozdrowiony, łaski pełen, Pan z Tobą, błogosławiony jesteś między mężczyznami.

On zmieszał się na te słowa

Agata Skoczylas

Agata Skoczylas

O mnie...

26 marca 2026

Pokój i Radość!

 

 

Odkryłeś we wczorajszej Ewangelii to kluczowe słowo, które jest także osobiście dla nas ważne w poznawaniu Woli Boga i jej wcielaniu w nasz życie?  Zobaczyłeś tą reakcję i postawę Maryi na wejście do niej Anioła? Krótka chwila, która zdecydowała o dalszym przebiegu nie tylko tego spotkania, lecz całego życia Maryi i zmieniła bieg całej historii ludzkości.

 

Zacznijmy od dzisiejszej Ewangelii i aklamacji, bo pięknie wprowadzą nas w głębsze poszukiwania i rozważania.

 

 

Aklamacja (Por. Ps 95 (94), 8a. 7d)

 

Chwała Tobie, Słowo Boże

 

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,

lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

 

Chwała Tobie, Słowo Boże

 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 8, 51-59)

 

Jezus powiedział do Żydów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ktoś zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki».

 

Rzekli do Niego Żydzi: «Teraz wiemy, że jesteś opętany, Abraham umarł, i prorocy – a Ty mówisz: „Jeśli ktoś zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki”. Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Abrahama, który przecież umarł? I prorocy pomarli. Kimże Ty siebie czynisz?»

 

Odpowiedział Jezus: «Jeżeli Ja sam siebie otaczam chwałą, chwała moja jest niczym. Ale jest Ojciec mój, co otacza Mnie chwałą, o którym wy mówicie: „Jest naszym Bogiem”. Lecz wy Go nie poznaliście. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy kłamcą. Ale Ja Go znam i słowo Jego zachowuję. Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień – ujrzał go i ucieszył się».

 

Na to rzekli do Niego Żydzi: «Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?»

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM».

 

Porwali więc kamienie, aby rzucić w Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni.

 

 

 

Aklamacja ponownie w tym czasie Wielkiego Postu, który nieuchronnie już zbliża się ku końcowi. Wzywa każdego z nas do słuchania.

Jednak nie do słuchania byle czego, żeby tylko zabić czas bezrefleksyjnym słuchaniem głosu płynącego z tego świata.

W dalszych naszych rozważaniach przekonasz się, jak ważne jest usłyszenie głosu Pana Boga i uważne wsłuchanie się w każde Jego Słowo.

 

Jezus mówiąc nam dziś: Jeśli ktoś zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki.

Daje nam wielką obietnicę życia wiecznego. Jednocześnie napomina nas, abyśmy słuchali Jego Słowa i zachowywali Jego naukę. To gwarantuje nam udział w Jego życiu wiecznym.

 

 

Wsłuchajmy się więc w to Słowo Boga i odkryjmy ważną naukę jaką dziś daje nam Maryja (Łk 1, 28-29)

 

Wszedłszy do Niej, Anioł rzekł:

«Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami».

 

 

Jaka byłaby Twoja pierwsza reakcja gdybyś Ty usłyszał tak cudowne słowa?

Raduj się! Jesteś wyjątkowy. Jesteś pełen łaski. Pan Bóg jest z Tobą. Między wszystkimi mężczyznami, Ty jesteś błogosławiony.

 

Jakże piękne i cudowne słowa.

Czy nie poczułbyś się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie gdybyś takie słowa usłyszał? 

 

 

Przyjrzyjmy się pierwszej reakcji i postawie Maryi. Ukazują nam bardzo głęboką prawdę, dlaczego właśnie Maryja została wybrana do wcielenia w życie najpiękniejszej w dziejach świata misji, aby stała się Matką Jezusa, Syna Bożego.

 

Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.

 

Maryja na głos Anioła została do głębi wstrząśnięta, a nie zmieszana.

 

Tłumacz raczej sam był zmieszany tak gwałtowną reakcją Maryi i nie oglądał Jamesa Bonda. Wiedziałby wtedy, że smak tego złożonego koktajlu uczuć, który porusza serce Maryi, lepiej odda słowo wstrząśnięta, a nie zmieszana. Nawet mógłby jeszcze mocniej nazwać tą pierwszą reakcję. Maryja mocno zatrwożyła się, głęboko zaniepokoiła. Słowa Anioła na wskroś przeszyły jej serce.

 

Zmieszanie Jej, mógłby ktoś nieżyczliwy Maryi, zinterpretować jako postawę powierzchownej, fałszywej skromności. Aniele, weź przestań, wcale nie jestem, aż tak pełna łaski i błogosławiona bardziej niż inne kobiety. No ale skoro tak mówisz, niech ci będzie. Jestem taka skromna i pokorna, że przyjmę te słowa.

 

W postawie Maryi nie ma tu żadnego fałszu, jakiejś gry, przyjmowania pozy. Maryja na głos Anioła prawdziwie jest wewnętrznie do głębi poruszona, zaniepokojona, przestraszona. Podkreślają to kolejne słowa Anioła, które do Niej wypowiada: Nie bój się, Maryjo!

Reakcja Maryi świadczy o jej pełnym szacunku niepokoju w obliczu Anioła Bożego. To jest doskonały wzór Bojaźni Bożej. Podkreślający kontrast między Bożym pokojem, a ludzką słabością i kruchością.

 

Adam w Raju po grzechu, kiedy usłyszał nadchodzącego Boga też się bardzo przestraszył. Jednak w odróżnieniu od Mayi, gdy zobaczył swoją nagość, słabość i kruchość ukrył się w krzakach. Tak się wystraszył, że nie chciał z Bogiem rozmawiać.

 

Reakcja i postawa Maryi są, natomiast zupełnie odwrotne.

 

Skąd pochodzi ta różna reakcja i postawa?

 

 

Niepokój i lęk mogą pochodzić od złego ducha. Szatan może wzbudzić w nas ten niepokój i lęk, szczególnie kiedy ukrywamy w swoim sercu jakieś niewyjawione Bogu grzechy, które popełniliśmy.

 

Natomiast ten głęboki niepokój, który odczuła Maryja jest naturalnym ludzkim odruchem, reakcją dziejącą się poza świadomością na nietypową sytuację. A taką niewątpliwie jest spotkanie z Aniołem. W tym niepokoju i przerażeniu Maryi, nie ma nic z lęku podsycanego przez złego ducha, lecz obecna jest pełna łaski Bojaźń Boża.

 

 

Jak my możemy rozpoznać skąd pochodzi pojawiający się w nas niepokój, strach, przerażenie?

 

Czy to lęk i niepokój wzbudzony przez złego ducha, szatana, który podstępnie wykorzystuje nasze słabości i grzeczny?

Czy jest to niepokój związany z Bojaźnią Bożą?

 

O tym mówi nam kolejne słowo.

 

Właśnie na to słowo ja dotychczas nie zwracałem szczególnej uwagi w tej scenie zwiastowania.

A to Słowo jest kluczowe, kiedy jeszcze nie wiemy z jakim duchem przyszło nam się spotkać.

 

Czy to Dobry Duch, Anioł Boży do nas wszedł, czy jednak próbuje wtargnąć do nas zły duch, demon, wąż starodawny?

 

 

Na dalsze rozważania tej sceny spotkania Maryi z Aniołem zapraszam Cię w poniedziałek.

Dlaczego nie jutro?

Od jutra przez cały łykend będę uczestniczył w osobistych rekolekcjach w ciszy.

W jutrzejszym liście zachowam również milczenie i nie będę dodawał od siebie żadnych refleksji i przemyśleń. Otrzymasz to, co najważniejsze i najcenniejsze - Słowo Boga.

 

Zachęcam Cię żebyś przez łykend oprócz czytań z dnia, wziął głęboko do serca to kolejne, kluczowe Słowo opisujące reakcję i postawę Maryi.

 

Rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Przeczytaj pozostałe Boże listy

arrow left
arrow right

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego