Czy Jezus uczy nas formułki modlitewnej do wyklepania? 
Czy czegoś znacznie głębszego?

Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów.

Agata Skoczylas

Agata Skoczylas

O mnie...

07 października 2026

Pokój i Radość!

 

 

Jezus dziś uczy swoich uczniów modlitwy.

 

Czy Jezus uczy nas formułki modlitewnej do wyklepania? Czy czegoś znacznie głębszego?

 

 

Aklamacja (Por. Rz 8, 15bc)

 

Alleluja, alleluja, alleluja

 

Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,

w którym wołamy: «Abba, Ojcze».

 

Alleluja, alleluja, alleluja

 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza (Łk 11, 1-4)

 

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów».

 

A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie».

 

 

Dzisiejsza Ewangelia przychodzi nam na potwierdzenie naszych wczorajszych rozważań. Szczególnie ostatniego zdania mojego listu.

 

Jezus uczy nas dziś jak mamy się modlić. Nie tylko, co mamy mówić, kiedy się modlimy. Gdyż słowa, które wypowiadamy, to tylko jeden z elementów modlitwy.

 

Kiedy będziemy się modlić, to co jest ważniejsze, od wypowiadanych słów?

 

Najważniejsza na modlitwie jest postawa mojego serca. A najlepszym wzorem dla postawy serca na modlitwie jest małe dziecko. Najlepiej niemowlę, które jeszcze nawet nie umie mówić ani tata, ani mama. Bo dziecko, które już wypowiada pierwsze słowa. To już umie także okazać swoje małe bunty i niezadowolenie, kiedy rodzice mu czegoś zabraniają. Na przykład, kiedy nie pozawalają bawić się ostrym nożem albo wkładać palca do kontaktu.

 

Kiedy się modlę, mam stać się jak takie niemowlę. Dopiero z pozycji dziecka mogę w ogóle zacząć moją modlitwę. Dopiero kiedy stanę się jak małe dziecko, niemowlę. Kiedy uznam siebie za dziecko Boga, mogę mówić: Ojcze.

 

Bo kiedy nie uznaję siebie za dziecko Boga, to jak mogę zwracać się do Boga - Ojcze?

Kiedy Boga nie traktuję jak kochającego mnie Tatusia. To moja modlitwa już od pierwszego słowa, jest nieprawdą, kłamstwem, które wyrażam ustami. Do jakiego Ojca się w tedy modlę?

 

 

Niemowlę jest w pełni zależne od taty i mamy. Swoje najważniejsze potrzeby, że jest głodne lub ma mokro i jest mu źle, wyraża najprościej jak umie, płaczem i krzykiem. Nie stosuje wyszukanych słów ani nie zarzuca rodziców potokiem zdań. Po prostu oznajmia swój stan i swoją potrzebę: Jestem głodny. Chcę jeść.

 

Tak samo ja, na modlitwie mam się stać jak niemowlę. Mam do mojego kochającego Taty mówić prosto. Jaki jest mój obecny stan i czego mi teraz, dziś najbardziej potrzeba. Jestem głodny. Daj mi chleba. Jestem głodny miłości, pokoju, radości. Dawaj mi tego chleba miłości, pokoju i radości na każdy dzień.

 

Postawa dziecka, to również postawa pokornego uznania siebie za małego, słabego, bezbronnego. Potrzebuję pomocy od wielkiego i mocnego Ojca, żebym nie uległ atakującym mnie nieustannie pokusom. Potrzebuję stałej opieki i pomocy w trudach i doświadczeniach dnia codziennego.

 

A kiedy jednak w swojej słabości ulegnę pokusie, to potrzebuję Ducha Świętego, który mnie czyni dzieckiem Boga. A jednocześnie dodaje mi odwagi i pomaga stanąć w prawdzie, żebym przyznał się do winy i prosił Ojca o przebaczenie.

 

Bez dziecięcej postawy, pełnej otwartości serca, zdolnej przyjąć Ducha Świętego sam nie jestem w stanie przebaczać. Tym bardziej przebaczyć każdemu. Nie tylko kilku nielicznym, którym łatwo przychodzi mi wybaczać. Potrzebuję prostego, czystego dziecięcego serca, abym przebaczał każdemu, bez wyjątku. Wtedy i Ojciec przebaczy mi, mój każdy grzech.

 

 

W czystym sercu dziecka Boga Ojca. Niemowlaka, który jeszcze nie umie mówić. Wyrażają i spełniają się pierwsze słowa modlitwy, której uczy nas Jezus.

 

Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo!

 

Jak czytamy w Psalmie 8 (Ps 8, 2-3)

 

O Panie, nasz Boże, jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!

Tyś swój majestat wyniósł nad niebios.

Sprawiłeś, że usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę.

 

Kiedy modlitwa wypływa z czystego serca dziecka Bożego, a usta niemowlaka wołają Ojcze. Wtedy uświęca się Imię Boga i przychodzi Królestwo Boże. Ukazuje się chwała Boga i nastaje królestwo miłości, pokoju i radości.

 

Jezus nie uczy formułki modlitewnej do wyklepania.

Jezus ucząc modlitwy, uczy nas uobecniania Królestwa Bożego, pełnego miłości, pokoju i radości.

 

---

 

Zapraszamy Cię gorąco na nasze najbliższe spotkanie online. W nadchodzący poniedziałek, 12 października o godzinie 20:00.

 

Zgłębiać i rozważać będziemy Słowo z dnia, szukając odpowiedzi na pytania:

 

Jak żyć w wolności w dzisiejszym świecie?

Jaka droga prowadzi nas ku wolności?

 

---

 

10 października, w sobotę o godz. 7:00 w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, zostanie odprawiona Msza Święta dla całej naszej Społeczności, wszystkich wspierających nasze dzieło modlitwą oraz wszystkich darczyńców, w intencji o Boże błogosławieństwo i pełnienie Woli Boga w codzienności.

 

Niezależnie od miejsca, w którym będziesz w tym czasie.

Zachęcamy Cię do duchowego włączenia się w naszą wspólną modlitwę.

 

Dołącz swoją intencję.

Napisz słowo od siebie. Włącz się w rozmowę.

Przeczytaj pozostałe Boże listy

arrow left
arrow right

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego