"Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł do nich..."
Słowa z Ewangelii wg. św. Marka (Mk 12, 43)
Jezus przywołuje, a My gorąco Cię zapraszamy, na
IV Ogólnopolskie Spotkanie Społeczności BOGActwa Rozwoju w Krakowie
Sobota, 6 czerwca 2026 r.
Organizujemy to nasze spotkanie, jako odpowiedź na wołanie Jezusa.
Pragniemy wsłuchiwać się w Słowo Boga, aby usłyszeć co Jezus mówi do nas.
Co Jezus mówi do każdego z nas osobiście?
Po co Jezus przywołuje Ciebie i co chce powiedzieć do Ciebie?
Chcesz wsłuchać się w Słowa Ewangelii, aby usłyszeć odpowiedź?
Zapisz się na spotkanie i przyjdź do Krakowa.
Co jest istotą wszystkich życiowych doświadczeń, wydarzeń, całej drogi, którą idziesz przez życie?
Również spotkań, rozmów i tego wszystkiego czego wspólnie z innymi ludźmi doświadczasz?
Przede wszystkim co jest istotą Twojego osobistego spotkania i bliskich relacji z Jezusem?
Istotą jest to kim się stajesz.
Kim się stajesz w efekcie tych wydarzeń, spotkań, wspólnych doświadczeń, całej swojej drogi życiowej.
Kim zatem masz się stać?
Mówi nam o tym Jezus w 15 Rozdziale Ewangelii Jana:
Ojciec mój przez to dozna chwały,
że owoc obfity przyniesiecie
i staniecie się moimi uczniami.
J 15, 8
Chcesz stać się osobistym uczniem Jezusa?
Tak mówi nasz Nauczyciel i tak nam obiecuje Jezus.
Święty Jan Ewangelista, który sam o sobie mówi uczeń, którego Jezus miłował.
W opisie Ostatniej Wieczerzy, tego najważniejszego spotkania Jezusa z uczniami, których sam wybrał, przekazuje nam tą Dobrą Nowinę.
Staniesz się uczniem przynoszącym obfity owoc, oddającym tym chwałę Bogu Ojcu.
Absolutnie nadzwyczajna i cudowna jest ta obietnica, którą Jezus daje swoim uczniom.
Oddasz chwałę Bogu Ojcu, w momencie kiedy staniesz się osobistym uczniem Jezusa i przyniesiesz obfity owoc.
Boża chwała, godność i moc objawią się w chwili, kiedy Ty staniesz się osobistym uczniem Jezusa.
Potem wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał,
a oni przyszli do Niego.
I ustanowił Dwunastu,
aby Mu towarzyszyli,
by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki
i by mieli władzę wypędzać złe duchy.
Mk 3, 13-15
"Na spotkanie jechałam, z jednej strony z wielką radością na długo oczekiwane wspólne spotkanie a z drugiej z obawą, przecież miałam się spotkać z zupełnie obcymi ludźmi.
Po kilku zamienionych zdaniach miałam wrażenie, że znamy się od bardzo dawna.
Chociaż każdego z nas ukształtowała inna historia, wszyscy mówiliśmy jednym językiem wyznając te same wartości.
Czas upłynął tak szybko, że czuje niedosyt i proszę o kolejne takie spotkanie.
A dzięki rozważanej Ewangelii i komentarzom współuczestników otworzyły mi się oczy na głębię, którą w sobie zawiera.
Naprawdę po Takim spotkaniu człowiek ma wielkie pragnienie bycia bliżej Boga. Ja mam."
"Krótko i na temat - konkrety :)
1. TAK, było super. Generalnie miałem odczucie jakbyśmy się znali od 20 lat, takie "miłe spotkanie rodzinne". Aż łezka kręci się w oku.
2. Atmosfera - nikt nikomu nie przerywa, nie podnosi głosu, nie ocenia. Każdy czuje się wysłuchany a słuchający mogą czerpać z doświadczeń oraz ubogacać się nimi. Bajka. Czy tak nie mogłoby wyglądać "zwykłe życie" - mam na myśli spotkania rodzinne itd?
3. Za rok: 2 dni - obowiązkowe. Już tylko czekam na te "nieprzespane noce" - jakoś nie widzę tego, że pójdziemy sobie grzecznie spać po Dobranocce, raczej będą ożywione rozmowy nocne. No i o to się rozchodzi. Mamy czuwać, ja już się zgłaszam do tego.
...
5. To przeświadczenie i poczucie/doświadczenie że żyjemy w erze Ducha Świętego (a żyjemy) i że to On faktycznie tam był - bo po owocach ich poznacie. Łagodność, uprzejmość, miłość itd które były obecne - no przecież to nie "przypadek" :)
„To prawda Arku, ja także mam takie wrażenie, dziś rozmawiałam z Krysia i ona także jest pod ogromnym wrażeniem naszego spotkania. To cudowne gdy ludzie widzący się pierwszy raz w życiu, czują się jakby znali się całe życie, to piękne działanie Ducha Świętego, otworzyło nasze serca, by Słowo Boże ożyło w nas.
Dziękuje za prowadzenie, pokój jaki w sobie masz i dar słowa, dały mi poczucie bliskości i obecności pośród nas Jezusa ... bo gdy dwóch lub trzech ...
Wierze, że niedługo znowu się spotkamy.”
"Nigdy wcześniej nie miałam tak obfitego natchnienia przy zgłębianiu Słowa Bożego.
Jestem przekonana, że Bóg działał na tym spotkaniu z wielką mocą.
Wyjeżdżam po wielokroć umocniona.
Wspaniale jest móc być sobą i dostawać wsparcie na drodze rozwoju."
„Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał”
„Trwajcie we Mnie a Ja będę trwał w Was”
Dzisiejsze spotkanie zmotywowało mnie do tego co chce ode mnie Jezus, czyli bym szła za Nim i wypełniała przykazania oraz do trwania w Nim codziennie przez czytanie i medytację Słowa Bożego."
"To co dla mnie wybrzmiewa z dzisiejszego spotkania to moc Słowa Bożego, które umacnia i daje odpowiedź na każde pytanie.
Zechciejmy tylko się w nie wsłuchać."
MIEJSCE SPOTKANIA
Domus Mater
ul. Saska 2C
30-715 Kraków
Sala na górze, na pierwszym piętrze.
Zapisz się już dziś, ponieważ, z racji na wielkość, a raczej niewielkość sali, ilość miejsc jest mocno ograniczona.
SŁOWO BOGA
Przez cały dzień będziemy zagłębiać się i rozważać Słowo Dobrej Nowiny z Ewangelii wg. św. Marka (Mk 12, 38-44)
Jezus, nauczając rzesze, mówił:
«Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok».
Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.
Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich:
Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie».
SŁOWO BOGA
"Jezus przywołał swoich uczniów
i rzekł do nich..."
Już dziś, kiedy jeszcze być może nie jesteś zdecydowany żeby przyjechać na nasze spotkanie.
Przeczytaj kilka słów refleksji do tego jednego zdania z Ewangelii.
Może ta refleksja pomoże Ci podjąć trafną decyzję.
Czy warto przyjechać na nasze spotkanie?
Kiedy w Piśmie Świętym czytamy takie zdanie:
Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł do nich.
To co najczęściej myślimy i robimy?
Nie zatrzymujemy się na tym jednym zdaniu, pozornie nic ciekawego i wartościowego nie wnoszącym do całej nauki płynącej z Ewangelii.
Takie tam kilka słów wprowadzenia do nauki Jezusa. Od razu przechodzimy dalej, żeby przeczytać i dowiedzieć się co takiego Jezus mówi do swoich uczniów.
Jednak, żeby usłyszeć co Jezus mówi do swoich uczniów najpierw potrzebujemy usłyszeć Jego wołanie i osobiście odpowiedzieć na zaproszenie Jezusa.
Te z pozoru nieistotne Słowa mówią mi: Jeśli Jezus mnie przywołuje, a ja tego wołania nie usłyszę, nie odpowiem i nie przyjdę do Jezusa, to nic nie usłyszę. Nie daję sobie żadnej szansy, żebym cokolwiek od Jezusa usłyszał. Jeśli, nie odpowiem na wołanie i nie przyjdę, to nie usłyszę co ciekawego chce mi Jezus powiedzieć. Nie usłyszę wartościowej nauki Jezusa, którą chce mi przekazać.
Kiedy odczytasz zaproszenie na nasze spotkanie w Krakowie, jako przywołanie Jezusa, które kieruje osobiście do Ciebie, swojego ucznia. To daj sobie szansę i odpowiedz na to wołanie, zapisz się i przyjdź na spotkanie.
Uczniowie Jezusa słuchający Jego nauki oraz uboga wdowa z Ewangelii, to piękne postacie, których postawa wiele nas uczy. Na naszym spotkaniu zagłębimy się w Słowa nauki Jezusa, abyśmy i my mieli taką postawę.
Zwróć uwagę, że Jezus najpierw naucza rzesze, tysiące ludzi zbierających się wokół.
Jednak tą naukę, która wymaga bliższej relacji z Jezusem i głębszego zrozumienia. Jezus przekazuje swoim wybranym uczniom, których do siebie przywołuje.
Czy Słowo mówi nam: Jezus przywołuje również nas, swoich uczniów, na spotkanie w Krakowie, żeby odkryć przed nami głębszą naukę płynącą z tej Ewangelii?
Uboga wdowa, dała nie z tego co jej zbywało. Ona ze swojego niedostatku, oddała wszystko co miała. Dziś, wielu z nas doświadcza niedostatku pieniędzy, a zapewne wszyscy doświadczamy jeszcze bardziej niedostatku czasu. Nieustannie brakuje nam czasu na wszystko, a szczególnie na to, co najważniejsze, co naprawdę daje nam życie i nas rozwija.
Czy Słowo mówi nam: na nasze spotkanie, nie szukaj wolnego dnia, którego nie masz pod dostatkiem, bo zapewne takiego nie znajdziesz. Lecz właśnie z permanentnego braku czasu, poświęć ten jeden wdowi dzień na bliskie, osobiste spotkanie w gronie wybranych uczniów z Jezusem?
RAMOWY PLAN SPOTKANIA
1) Spotkanie rozpoczniemy Eucharystią o godzinie 9 lub 10. Dokładną godzinę ustalimy w ciągu najbliższych dni z osobami, które się zapiszą. Tak żeby zdążyły, szczególnie osoby dojeżdżające z daleka pociągiem.
2) Następie podzielę się moją refleksją Słowa Boga. Zagłębimy się w szczególności w mocne nauczanie Jezusa z Ewangelii z dnia.
3) Po mojej refleksji i wprowadzeniu w temat spotkania, będzie czas na bliskie spotkanie ze Słowem Boga i osobistą medytację. Czas ciszy i otwierania serca na głos Jezusa. Osobiste wsłuchiwanie się w Słowo Boga w poszukiwaniu i odkrywaniu Woli Ojca.
4) Następnie, czas rozmowy w Duchu Świętym i dzielenia się owocami Słowa i całego spotkania.
5) W trakcie całego dnia przewidziany jest obiad i przerwy kawowe. Zachęcam do przyniesienia czegoś pysznego do przekąszenia na wspólny stół.
6) Spotkanie planujemy zakończyć około godziny 17.
KOSZT UCZESTNICTWA
Dobrowolna darowizna na pokrycie kosztów organizacyjnych spotkania.
Prosimy uczestników o wsparcie na pokrycie kosztów organizacyjnych, które liczymy wyniosą 130 zł od osoby (przede wszystkim wynajęcie sali, obiad, przerwy kawowe).
Jeżeli znajdujesz się w sytuacji, która uniemożliwia Ci przekazanie darowizny. Napisz lub zadzwoń, na pewno znajdziemy sposób, żebyś mógł uczestniczyć w naszym spotkaniu.
Dziś coraz trudniej stawać się uczniem Jezusa.
Ten świat oferuje łatwiejszą drogę i szybsze rozwiązania.
Zły duch poprzez swoje kłamstwa zwodzi człowieka, byle tylko nie poszedł za Jezusem, nie stał się Jego uczniem, nie przynosił dobrych owoców i nie oddawał chwały Bogu.
Dlatego na naszym spotkaniu zagłębimy się w Słowa Jezusa, najlepszego Nauczyciela i Mistrza, aby znaleźć odpowiedzi na dylematy i trudności, które stawia przed uczniami Jezusa dzisiejszy świat.
Jak stawać się i wytrwać w byciu
osobistym uczniem Jezusa w dzisiejszym świecie?
W świecie i czasach, gdzie jedni chcą być
mistrzami i mieć władzę,
a inni tracą zaufanie do jakichkolwiek autorytetów.
Czy osobista relacja
JA UCZEŃ – JEZUS NAUCZYCIEL
ma dziś jeszcze rację bytu?
Kiedy w internecie teoretycznie
można nauczyć się wszystkiego.
Czy dziś w Piśmie Świętym warto jeszcze
szukać odpowiedzi na najważniejsze
pytania nurtujące człowieka?
Kiedy sztuczna inteligencja
odpowiada na każde pytanie.
Czy to nasze osobiste spotkanie w Krakowie,
budowanie bliskich, osobistych relacji
w gronie naszej Społeczności ma w ogóle sens?
Kiedy dziś na faceboku i innych portalach społecznościowych
nawiązuje się wszelakie "relacje" i toczy się „życie”.
Jak mówi staropolskie przysłowie:
Kto z kim przestaje, takim się staje.
Długie przebywanie z kimś powoduje przejęcie jego zwyczajów, poglądów a w konsekwencji upodobnianie się do niego.
Spotykamy się, aby w naszym gronie poprzestawać z osobami, które wyznają te same głębokie chrześcijańskie wartości.
Aby wspólnie się ubogacać, wspierać i dzielić swoimi życiowymi doświadczeniami, autentycznym świadectwem życia z Jezusem.
Aby każdy z nas po tym spotkaniu upodobnił się do Jezusa, przyjął zwyczaje i poglądy Jezusa.
Aby stał się uczniem Jezusa i przyjął Jego etos w swoim codziennym życiu.
Nie wyście Mnie wybrali,
ale Ja was wybrałem
i przeznaczyłem was na to, abyście szli
i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał
- aby Ojciec dał wam [wszystko],
o cokolwiek Go poprosicie w imię moje.
J 15, 16
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2026 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego