Wszelkie prawa zastrzeżone © 2013-2021 - FUNDACJA BOGActwo Rozwoju

Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego

12 358 62 87

kontakt@bogactworozwoju.pl

Wiesz jaka jest pierwsza umiejętność jakiej uczą kierowców rajdowych?

 

Wiesz tych co na szutrowej, wąskiej leśnej dróżce wchodzą w zakręt, który Ty miałbyś obawy pokonać szybciej niż 20 km/h, oni pokonują bez problemów mknąć bokiem z prędkością 100 km/h.

 

Uczą ich na czym mają skupiać swój wzrok i całą uwagę.

 

 

Ciekawe jak Ty podchodzisz do trudności na jakie natrafiasz w swojej codzienności.

 

Na czym skupiasz swoją uwagę gdy napotykasz przeszkodę?

 

Zanim przeczytasz dalej.

 

Odpowiedz na to pytanie.

 

Sobie odpowiedz, mi nie musisz.

 

Zatrzymaj się teraz na chwilę i odpowiedz sobie.

 

Na czym się skupiam kiedy natrafiam na przeszkodę, doznaję trudności, spotykają mnie tak zwane przeciwności losu?

 

 

Na czym?

 

Na tej przeszkodzie, na tej trudności, na tych przeciwnościach?

 

To najgorsze co możesz w takiej sytuacji zrobić.

 

 

Początkujący kierowcy rajdowi skupiają się na drzewach stojących przy drodze.

 

Tak żeby się o nie przypadkiem nie roztrzaskać w drobny mak.

 

Jaki jest tego skutek?

 

Odwrotny od ich założeń.

 

Większość z nich ląduje na jednym z tych drzew, na którym skupili swoja uwagę.

 

W taki przykry sposób kończą swój udział w wyścigu.

 

Za swoje niepowodzenia winią oczywiście te drzewa.

 

Mistrz natomiast dojeżdża do mety cały, zdrowy i w glorii zwycięstwa odbiera laur zwycięzcy.

 

Bądź jak mistrz.

 

 

To na czym skupiasz swoją uwagę staje się Twoją rzeczywistością.

 

Skupisz się na przeszkodach, one przesłonią Ci cały świat.

 

Czasem dosłownie, jak ten rajdowiec, lądujący nosem na drzewie, poza pniem drzewa nic nie widzi.

 

 

Jaki jest lepszy sposób?

 

Możesz skupić się na rozwiązaniu trudności, na rozwiązaniu problemu.

 

Ale to rozwiązanie nie jest jeszcze najlepsze.

 

Co prawda lepsze jest to skupienie na rozwiązaniu niż na przeszkodzie.

 

A propos mistrzów, to tak zwani guru rozwoju osobistego tego właśnie uczą.

 

Skoncentruj się na rozwiązaniu, a nie na problemie.

 

Ale wciąż to nie jest najlepsze rozwiązanie.

 

Dlaczego?

 

Pomyśl.

 

Chwytając się takiego rozwiązania, młodzi adepci sztuki rajdowej jak mogliby rozwiązać problem rozbijania się na drzewach?

 

Rozwiązanie jest bardzo proste, wręcz oczywiste.

 

Za zakrętach jedź powoli, a nie wypadniesz z drogi i nie wpadniesz na drzewo.

 

Problem rozwiązany?

 

Rozwiązany.

 

Tylko czy w wyścigach rajdowych dają laury zwycięzcy za samo dojechanie do mety całym samochodem bez wpadnięcia po drodze na drzewo?

 

 

 

Uczmy się pokonywać życiowe zakręty od mistrzów rajdowych.

 

Bo czy nasze życie często tak nie wygląda:

 

Jazda bez trzymanki po krętych leśnych dróżkach z prędkością ponaddźwiękową?

 

Każdy kolejny zakręt to kolejne drzewo, na którym może roztrzaskać się nasze życie.

 

 

To jest tym najważniejszym zadaniem na jakie znaki od Ducha Świętego zwróciły moją uwagę.

 

Trudności początków naszego kursu pokazały mi, że najważniejsze jest zawiązanie naszej mocnej kursowej wspólnoty.

 

Wspólnoty miedzy nami i jedności z Duchem Świętym.

 

 

Dostaliśmy takie wezwanie Ducha Świętego poprzez Słowo Boga już na samym początku naszej drogi.

 

Cytowałem w pierwszym liście werset z Listu do Koryntian (2Kor 13, 13).

 

Dziś cytuję jeszcze raz, tym razem w dwóch różnych tłumaczeniach: Biblii Pierwszego Kościoła oraz Biblii Tysiąclecia.

 

"Łaska Pana, Jezusa Chrystusa, i miłość Boga, i wspólnota z Duchem Świętym [niech będzie] z wami wszystkimi.

 

Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!"

 

 

Wypełniamy to Słowo Boga o naszej wspólnocie i jedności w Duchu Świętym.

 

Poprzez nasze poniedziałkowe spotkanie online.

 

A teraz również poprzez naszą wspólna modlitwę w Ośmioosobowych Duchowych Arkach BOGA.

 

To jest teraz dla nas najważniejsze i na tym mamy się skupić.

 

Dlatego odpowiedzi czego życiowo użytecznego uczą nas mistrzowie rajdowi dowiesz się z jednej z lekcji naszego kursu.

 

Zapisz się na nasz Kurs otwierania się na moc Ducha Świętego w codzienności i dowiedz się czego możesz się nauczyć przede wszystkim od Ducha Świętego.

 

GRATULUJĘ!

Zapisałeś się na kurs

Czy mogę mieć do Ciebie jeszcze dwie prośby?

Za wsparcie otrzymasz w podziękowaniu

30 codziennych SMSów o mocy Ducha Świętego.

Kurs otwierania się na moc Ducha Świętego w codzienności

Chcesz wreszcie otworzyć się na Ducha Świętego i zacząć żyć w Jego mocy każdego dnia?

 

Jeśli jesteś Chrześcijaninem, który gorąco pragnie Ducha Świętego to, może to być najgłębsze doświadczenie Twojego życia. 

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc.

Dz 1, 8

Kurs otwierania się na moc 

Ducha Świętego w codzienności

Zapisz się od razu na kurs

albo TU przeczytaj więcej informacji

Odkrywaj znaki Ducha Świętego w swojej codzienności

Zapisz się na kurs

Żyj w mocy Ducha Świętego